Informacje podstawowe:
- Authinfo. Kluczowa rzecz przy wygodnym przekazaniu domeny. Kod authinfo służy do przeniesienia domeny od jednego rejestratora do innego, może być użyty przez obecnego (aby po prostu zmienić rejestratora) lub przyszłego abonenta (w celu zmiany rejestratora oraz danych). Należy zwrócić uwagę na to, czy wydanie takiego kodu u danego rejestratora jest bezpłatne. U dobrego rejestratora – jest. Rejestrator, którego powinniśmy unikać (nawet jeśli ma bardzo kuszące promocje) będzie chciał pobrać za authinfo opłatę lub będzie żądał uprzedniego przedłużenia domeny na kolejny okres abonamentowy (w ekstremalnych przypadkach – nawet kilkukrotnego przedłużenia lub dopłaty kilkusetzłotowej).
- Cesja. Cesja to dokument formalnie potwierdzający przeniesienie usługi utrzymania domeny internetowej na nowego abonenta. Sprzedając domenę, koniecznie pamiętaj o wysłaniu podpisanej cesji do nowego abonenta. Ale co to ma wspólnego z rejestracją? No właśnie – nie powinno nic mieć. Jednak niektórzy rejestratorzy przed zmianą abonenta (nawet jeśli domena została przeniesiona przy użyciu kodu authinfo) żądają przesłania obustronnie podpisanej cesji, co skutecznie wydłuża czas przekazania domeny. Umiarkowanie niewygodny rejestrator będzie oczekiwał wysłania cesji faksem, ten bardziej zawzięty zażąda przesyłki pocztą (co ciekawe, cesji nie zwraca, więc dla porządku trzeba będzie sporządzić ją w kilku egzemplarzach…), ale najgorszy rejestrator będzie oprócz cesji żądał przesłania dokumentów rejestracyjnych firmy, a nawet kserokopii dowodu osobistego. Jest to zupełnym absurdem (żądanie kserokopii dowodu jest nawet wątpliwe z punktu widzenia prawa), więc takich rejestratorów powinno się omijać szerokim łukiem.
- Przenoszenie między panelami. Jeśli nabywca domeny zechce nadal utrzymywać domenę u tego samego rejestratora, nie ma konieczności przenoszenia jej z użyciem authinfo. Należy jednak zwrócić uwagę na to, aby takie przeniesienie było jak najłatwiejsze – niektórzy rejestratorzy i w tym wypadku żądają przesłania grubej koperty z makulaturą…
- Promocje. Zwykle przy kupowaniu domen w promocji jednocześnie podpisujemy cyrograf obejmujący niektóre lub wszystkie z wyżej wymienionych utrudnień. Tym samym, utrudniamy życie sobie i potencjalnemu nabywcy naszej domeny. Dlatego, jeśli rejestrator oferuje taką opcję, lepiej wybrać rejestrację po normalnej, niepromocyjnej cenie. Oczywiście pod warunkiem, że rezygnacja z promocji jednocześnie zwolni nas od wszelkich niedogodności. Generalnie bezpieczniej jest unikać promocji jeśli rejestrujemy domenę w celu jej dalszej odsprzedaży.
- Przedłużenie. Jasnym jest, że rejestrując domenę zakłada się zysk z jej sprzedaży lub parkowania. Jeśli jednak okaże się, że wybór nazwy był nietrafiony, to po prostu po roku domena wygasa, a my jesteśmy stratni tylko cenę rejestracji. Przynajmniej powinno to być tak oczywiste, ale okazuje się, że nie zawsze jest. Niektórzy z rejestratorów oczekują bowiem przedłużenia domeny pod groźbą opłaty karnej. Dlatego trzeba zwrócić uwagę, czy w regulaminie (szczególnie w regulaminie promocji) nie ma przypadkiem zapisu dotyczącego konieczności przedłużenia domeny lub uiszczenia opłat karnych. Z kolei jeśli mamy zamiar domenę przedłużać, warto zwrócić uwagę na cenę przedłużenia. Może się bowiem okazać, że płacąc nieco mniej za pierwszy rok utrzymywania domeny, zapłacimy za jej przedłużenie na kolejny rok dużo więcej, niż zapłacilibyśmy u innego rejestratora.






Niezależni analitycy z Open Finance oraz Money.pl docenili zalety rachunków osobistych w Banku Ochrony Środowiska. Konto Wyjątkowe, Konto Wyjątkowe Student oraz Twoje e-konto Wyjątkowe zostały laureatami opracowanych w ostatnich dniach rankingów.
Kupno mieszkania bądź zaciągnięcie kredytu na dowolny cel jest coraz tańsze. Bank Ochrony Środowiska zmniejszył marże pobierane od kredytów i pożyczek hipotecznych w euro. Wprowadził też ułatwienia w zaciąganiu kredytów gotówkowych dla przedstawicieli wolnych zawodów. 